wtorek, 12 sierpnia 2014

Czapka kot Simona + szalik

Pewnie część z Was kojarzy wiecznie głodnego i tłuściutkiego kota Simona. Tak, więc i ja spróbowałam stworzyć własną wersję kota- wzorując się na jednej ze znalezionych grafik. Nie spodziewałam się, że będzie to tak trudne. Aby było bardziej pod górkę, dziś wyjątkowo moje dzieci nie chciały pozować do zdjęć. Jasiek strzelił focha, a Zośka wydurniała się na całego wciskając czapkę aż po same ramiona.... Aplikację kota zrobiłam z filcu, wełny, kordonka i nici, a czapkę i szal oczywiście wydziergałam na szydełku. Jak Wam się podoba mój odpowiednik Simon`s cat?

4 komentarze:

  1. O ja cie ale fantastyczne !

    OdpowiedzUsuń
  2. Czapa fajniutka. A kociak wyszedł rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna!:) Faktycznie pasują do siebie nasze "twory" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za dodanie komentarza. Zostanie on opublikowany po weryfikacji.